Finał programu „Agent gwiazdy 2”


 

Finałowy odcinek „Agenta” dostarczył nie lada emocji. Zarówno uczestnicy, jak i widzowie przed telewizorami zastanawiali się kim jest agent. We wczorajszym- finałowym odcinku, wszystko stało się jasne. Przed finałowym zakończeniem nie zabrakło jednak konfliktów i emocji.

Kinga Rusin- prowadząca program- próbowała dociec czy konflikt Tomasza Niecika i Alana Andersza zakończył się ostatecznie walką (jak twierdził Niecik w jednym z wywiadów).

-To bardzo przykre, kiedy osoba z góry krytykuje inną osobę. Czułem się mega zdyskryminowany przez Alana, nie znałem gościa, on ocenia ludzi z góry – stwierdził Tomasz.

-W którym momencie? – odpowiedział Andersz.

-Wszedłeś do pokoju i od razu to pokazałeś. Gdyby to była prawdziwa bójka, to Alan by się ze śpiączki tydzień czasu nie wybudził. Prowokował mnie od samego początku. Spotkaliśmy się sam na sam, Alan o tym dobrze wie. Warszawska zmowa, Olga na czele – zdenerwował się Niecik.

Alan zaprzeczył, a do rozmowy wtrącił się Piotr Kędzierski.

-Wycierasz sobie buzię rodziną, chłopakiem z Podlasia, kłamiesz – wtrącił.

Zdenerwowany Niecik zwrócił się do niego:

-Panie Kędzior, nie masz pan fanów, siadam na swoim tronie, rozmawiam z ludźmi.

Po kilku ostrych słowach sytuacja została opanowana i wszyscy ponownie skupili się na pytaniu: Kim jest Agent?

Nie był to ani Jarosław Kret ani Daria Ładoga, którą po pierwszych zadaniach wszyscy podejrzewali.

Agentem okazała się Odeta Moro, zaś zwycięzcą drugiej edycji „Agenta” została Daria Ładocha.

Nie spodziewałam się tego, wygrać z Jarkiem to niemożliwe. To jest ten moment, kiedy możemy poznać prawdziwą Darię, tamta była zołzą, kłamała.– powiedziała na zakończenie.

 

źródło: pudelek.pl