Nie żyje Zbigniew Wodecki


Zbigniew Wodecki nie żyje. Zmarł dziś, 22 maja w Warszawie. Twórca takich hitów jak „Chałupy welcome to” czy „Izolda”. Wszyscy pamiętają go z tytułowej piosenki z bajki „Pszczółka Maja”. Śpiewał, grał na trąbce i skrzypcach, a także był jurorem w „Tańcu z gwiazdami”. Wiadomość o śmierci artysty pojawiła się na jego oficjalnej stronie internetowej i potwierdzona jest przez menadżera artysty. 

W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie.

Ta wiadomość zasmuciła wszystkich. Tym bardziej, że artysta ciągle pracował, śpiewał i koncertował. Nic nie zapowiadało takiego zakończenia. W październiku zaplanowana była trasa koncertowa Mój jubileusz!, która miał być podsumowaniem jego kolejnego etapu twórczości.

Zbigniewa Wodeckiego żegnają prezydent, ale też ludzie mediów i artyści.

Odszedł Zbigniew Wodecki. Wybitny muzyk, artysta. Człowiek z klasą. Wielka strata...- pisze prezydent Andrzej Duda.

 

 

źródło: onet.pl